|
||||
|
Historia kościoła parafialnego
Kościół parafialny pw. Najświętszego Serca Jezusowego znajduje się w prawobrzeżnej części Słupska, na niewielkim wzniesieniu, w pobliżu Starego Cmentarza. Jego imponująca bryła i wysoka wieża są widoczne niemal z każdego punktu miasta. Popularny "kościół na górce" jest miejscem, do którego często zaglądają słupszczanie, czy to w drodze na cmentarz, czy też wracając z pracy lub szkoły.
Początki parafii św. Piotra Pierwsze wzmianki o istnieniu w Słupsku kościoła sięgają dwunastego wieku. Gród kasztelański istniał wówczas na prawym brzegu Słupi, na nieistniejącej dziś wyspie utworzonej przez jedną z odnóg rzeki. Kościół św. Piotra, zapewne drewniany, wybudowano na podgrodziu - w miejscu, gdzie prawdopodobnie kiedyś istniało miejsce kultu pogańskiego, a dzisiaj znajduje się nasza świątynia. Parafia słupska pierwotnie należała do diecezji kamieńskiej. W wyniku walk pomiędzy księciem zachodniopomorskim Barnimem I a księciem gdańskim Świętopełkiem (1227-1236) ziemia słupska znalazła się we władaniu Świętopełka oraz weszła pod jurysdykcję arcybiskupa gnieźnieńskiego. Okres ten okazał się łaskawy dla słupskiej parafii - stała się siedzibą archidiakona, rezydował tu również gnieźnieński sufragan Dominik. Archidiakonat odpadł od diecezji gnieźnieńskiej w 1307 roku i istniał do 1317 ponownie jako część diecezji kamieńskiej. Książę Świętopełk dokumentem z 27 marca 1240 roku potwierdził, że Słupsk i okoliczne osady tworzyły wówczas jedną parafię św. Piotra. W okresie pierwszej lokacji (1265) miasto znajdowało się już na lewym brzegu Słupi, w miejscu dzisiejszej Starówki. W 1278 roku założono tam klasztor dominikanów. W tym czasie w mieście funkcjonowały już dwa kościoły - oprócz kościoła św. Piotra istniał również kościół św. Mikołaja, przy którym działał klasztor norbertanek. Dokument fundacyjny klasztoru dominikanów wspomina także o istnieniu w grodzie kaplicy książęcej pw. Najświętszej Maryi Panny.
Kościół zmienia się wraz z miastem
W czternastym wieku drewniany kościół zastąpiono murowanym, który wybudowano w stylu gotyckim. Niewiele jednak o nim wiemy, gdyż dotrwał do 1616 roku, gdy strawił go pożar. Od połowy szesnastego wieku Słupsk stał się miastem brandenburskim. W tym czasie rozszerzały się ruchy reformacyjne. Zaowocowały one tym, że w 1534 roku słupskich zakonników wypędzono z miasta, a kościoły ograbiono. Od tego czasu istniały w nich zbory protestanckie. Rozpoczęła się również działalność misyjna wśród Kaszubów i Słowińców, zaczęto publikować przekłady Biblii i ewangelickich katechizmów z niemieckiego na język słowiński. Stopniowo jednak starano się ograniczać zasięg języka ludowego w życiu oficjalnym, od 1643 roku użycie dialektu kaszubskiego ograniczono tylko do lekcji religii, do pierwszych lat osiemnastego stulecia zachowano też zwyczaj głoszenia kazań w tym języku. W miarę rozwoju Brandenburgii a później też państwa pruskiego Słupsk stawał się coraz bardziej miastem niemieckim. Po pożarze kościół świętego Piotra odbudowano w tym samym miejscu i rozbudowano. Nowa świątynia zaczęła służyć wiernym w 1697 roku. Jednak i ona nie przetrwała długo, gdyż w połowie dziewiętnastego wieku rozebrano ją, a na jej miejscu postawiono obecnie istniejący duży kościół. Oddano go do użytku w 1869 roku, posiada 200 miejsc siedzących oraz 48-metrową wieżę.
Czas wielkich zmagań
Połowa dziewiętnastego wieku to również okres odradzania się w Słupsku parafii katolickiej. Wiernymi byli przede wszystkim polscy robotnicy sezonowi, którzy przybywali do Prus w poszukiwaniu pracy. Stopniowo zaczęli oni osiedlać się w mieście. Od 1850 rozpoczęły się regularne nabożeństwa katolickie, celebrował je kapłan przyjeżdżający z Koszalina, tam bowiem znajdowała się parafia, która obejmowała swoją jurysdykcją ziemię słupską. W Słupsku nie było wówczas kościoła katolickiego, dlatego postanowiono wybudwać nowy. Za patrona obrano świętego Ottona, biskupa-misjonarza z Bambergu, który przyczynił się do chrystianizacji Pomorza. Miejsce, które wybrano na budowę też było nieprzypadkowe - nowy kościół postawiono na wzgórzu przy dzisiejszej ulicy Partyzantów, gdzie kiedyś znajdował się pierwszy słupski gród. Kościół parafialny pw. św. Ottona poświęcono 11 grudnia 1873 roku. Razem z kościołem wybudowano plebanię oraz szkołę katolicką. Katolicka parafia św. Ottona miała w swej przedwojennej historii dwóch wielkich proboszczów. Pierwszym z nich był ks. Adolf Pojda (urzędował w latach 1917-1926) - polski Ślązak, który prowadził dla swoich wiernych duszpasterstwo w języku polskim. Naraził się za to na represje ze strony władz niemieckich, które w działalności księdza dopatrywały się zagrożenia dla niemieckości miasta. Po licznych procesach wytaczanych księdzu zmuszono go do opuszczenia miasta. Następcą ks. Pojdy był ks. Paweł Gediga (1927-1945), Polak, który z własnego wyboru stał się duszpasterzem Niemców, a potem w czasie wojny pomagał wszystkim bez względu na narodowość i wyznanie. W duszpasterstwie posługiwał się niemieckim, jednak starał się, by jego parafia była przyjazną dla wszystkich. Ksiądz Gediga szukał jedności katolików w upowszechnianiu znajomości liturgii oraz śpiewów w języku łacińskim. Po dojściu Hitlera do władzy chór "Cecylia" istniejący przy parafii był jedyną formą dozwolonej działalności.
Pierwsze lata po wojnie 8 marca 1945 roku do Słupska wkroczyła Armia Czerwona. Miasto zdobyto praktycznie nietknięte. W ciągu kilku pierwszych tygodni żołnierze splądrowali i spalili całe śródmieście, miasto zmieniło się w wielkie gruzowisko. Do takiego miasta w maju 1945 roku przybył ks. Jan Zieja, który pragnął rozpocząć tu działalność duszpasterską. Zamieszkał przy kościele św. Ottona, jedynym wówczas kościele katolickim w mieście. Kościół wymagał uporządkowania, aby móc zacząć sprawować tam sakramenty. Dzięki pomocy okolicznych mieszkańców kościół doprowadzono do porządku, od tego czasu rozpoczęto tam regularne msze święte, na które przybywali Polacy z całego miasta. W momencie przybycia ks. Ziei do Słupska nie istniała jeszcze żadna władza kościelna, która obejmowałaby kanonicznie tzw. Ziemie Odzyskane. Dopiero 15 sierpnia 1945 roku Prymas Polski kard. August Hlond na mocy uprawnień nadanych mu przez Stolicę Apostolską ustanowił Administrację Apostolską w Gorzowie, a na jej czele postawił ks. dr Edmunda Nowickiego i udzielił mu uprawnień przysługujących biskupowi. Dopiero w tym momencie możliwe było, aby ks. Jan Zieja otrzymał oficjalnie nominację na urząd proboszcza parafii św. Ottona w Słupsku. Kościół św. Ottona okazał się za mały, aby pomieścić wszystkich wiernych, którzy chcieli uczestniczyć we mszy świętej. Konieczne stało się uporządkowanie równiez innych kościołów - jako pierwszy doprowadzono do porządku kościół św. Piotra, potem kościół św. Jana (przemianowany później na św. Jacka). Kościół mariacki spalony po wkroczeniu Armii Czerwonej nie nadawał sie do rozpoczęcia kultu, dlatego ks. Zieja zawiązał komitet, który miał na celu odbudowę świątyni. Oprócz posługi w czterech kościołach w Słupsku, duszpasterz objeżdżał regularnie również kościoły wokół miasta. Aktywność ks. Ziei koncentrowała się wokół działalności charytatywnej i patriotycznej. Przy kościele św. Ottona założono Dom Matki i Dziecka, duszpasterz sprowadził też do miasta siostry urszulanki SJK, które zaczęły opiekowac się dziećmi i młodzieżą. Prowadziły wówczas również stołówkę dla pracujących. Po licznych przeprowadzkach siostry otrzymały dom przy ul. 1 Maja 8 (dzisiaj Armii Krajowej), gdzie pracują do dziś. W 1947 roku ksiądz Zieja poprosił Administratora w Gorzowie o wikariusza, który pomógłby mu w wypełnianiu coraz większej ilości obowiązków. W odpowiedzi otrzymał pismo, w którym zwalniano go z funkcji proboszcza w Słupsku, a nową słupską parafię ustanowiono w kościele św. Jacka. Na jej czele stanął ks. Karol Chmielewski, który objął funkcję dziekana. Kościół sw. Ottona oddano siostrom franciszkankom klauzurowym (dziś zgromadzenie to używa nazwy Klarysek od Wieczystej Adoracji). Siostry zaadaptowały kościół wraz z przyległym budynkiem przy ul. Henryka Pobożnego do celów klasztornych. Ich posługa modlitewna przed wystawionym Najświętszym Sakramentem trwa tam nieprzerwanie do dziś.
Zupełnie nowa historia
Historia parafii św. Ottona nie skończyła się jednak w 1947 roku. Jej siedzibę przeniesiono do kościoła św. Piotra. Proboszczem został ks. Henryk Hilchen, który zmienił tytuł kościoła na Najświętszego Serca Jezusowego. Od tego czasu parafia zaczęła używać nazwy Parafia św. Ottona przy kościele Najświetszego Serca Jezusowego. Pierwsze lata istnienia parafii w nowym miejscu przebiegały pod znakiem porządkowania spraw związanych z funkcjonowaniem kościoła oraz rozpoczęciem regularnej katechizacji. W styczniu 1953 roku parafię objął nowy proboszcz - ks. Wincenty Lesiak. W czasie swojej ponad trzydziestoletniej posługi przygotował do przyjęcia Sakramentów wiele pokoleń powojennych słupszczan. Jego upór i zdecydowanie doprowadziły do tego, że pomimo trudności, jakie stawiały władze państwowe, udało mu się przeprowadzić wiele remontów i prac budowlanych. W latach 1957-1960 przeprowadzono remont prezbiterium kościoła, efektem którego powstała imponująca polichromia na wewnętrznych ścianach absydy. Jej autorem był artysta malarz Tadeusz Drapiewski. W latach 1967-1970 dobudowano do kościoła zespół salek katechetycznych, a w latach 1976-1979 wstawiono nowe witraże wzorowane na dwunastowiecznych witrażach z Chartres. W czasie posługiwania ks. Lesiaka w naszej parafii czyniono starania mające na celu wybudowanie nowych świątyń w miejscowościach odległych od kościoła parafialnego a należących do naszej parafii. W ten sposób wybudowano kościół w Jezierzycach i odbudowano świątynię w Wieszynie, które później stały się załążkami samodzielnych parafii. Ksiądz Wincenty Lesiak przeszedł na emeryturę w 1985 roku. Jego dzieło kontynuowali kolejni proboszczowie - w stodole na osiedlu Akademickim powstała nowa parafia św. Jana Kantego, a na osiedlu Hubalczyków rozpoczęła działalność parafia wojskowa. Staraniem mieszkańców podsłupskich Siemianic również i tam stanął kościół, a jego patronem został św. Józef Rzemieślnik. 2 października 1991 roku ponownie zmieniono tytuł parafii - Najświętszego Serca Jezusowego w Słupsku.
Teraźniejszość Obecnie parafia liczy prawie 13 tysięcy wiernych i nadal jest jedną z większych w mieście. Oprócz kościoła filialnego w Siemianicach troską duszpasterską obejmuje również kościół sióstr klarysek - św. Ottona. |
76-200 Słupsk ul. Armii Krajowej 22 tel. (059) 842 35 55 (059) 842 31 86
|
|||
|
(C) 2005-2008 Parafia Najświętszego Serca Jezusowego w Słupsku, diecezja koszalińsko-kołobrzeska |
||||